Zdrowa rywalizacja PDF Drukuj Email
Autor: Helena Bohdan   
14.09.2009.
Zdrowa rywalizacja Działalność KS „Batory” przy Związku Polaków na Białorusi
Odrębną dziedziną pracy ZPB, ale stanowiącą piękną całość razem z rozwojem kultury i oświaty, jest rozwój sportu polskiego na Białorusi. Klub Sportowy „Batory” powstał przy ZPB 15 lutego 1992 roku, w 1995r. nastąpiło zawieszenie jego pracy, a działalność swoją odrodził 5 września 2001 roku. Prezesem w latach 2001-2005 był Dymitr Korol, w latach 2005-2007 – Andrzej Bojsza, a obecnie stery znowuż przejął Dymitr Korol. 
Przed „hucznymi” wydarzeniami w ZPB, które miały miejsce w 2005 roku, klub zrobił naprawdę dużo w dziedzinie propagowania sportu wśród mniejszości polskiej w naszym kraju. Każdego roku na terenie Grodzieńszczyzny organizowanych jest wiele imprez sportowych, takich jak zawody narciarskie „Bieg Batorego”, Turnieje Tenisa Stołowego, Szachów i Warcabów, spływy kajakowe, zawody lekkoatletyczne, turniej halowej piłki nożnej i in., a ich kulminacją jest coroczna Olimpiada ZPB, na którą przyjeżdżają drużyny z całej Białorusi, z Polski.
W 2002 roku przy klubie został założony Polonijno-Szkolny Klub Olimpijczyka „Niemen” za pośrednictwem Fundacji „Semper Polonia” oraz mistrza olimpijskiego Jerzego Kuleja. Skupiona tu jest zajmująca się sportem młodzież pochodzenia polskiego. Niestety po wydarzeniach 2005 roku praca w nim jest mniej aktywna.
Mówiąc o udziale w imprezach sportowych w Polsce, chciałoby się przypomnieć, że na Zimowych Igrzyskach Polonijnych w Szczyrku w 2002r. KS „Batory” zajął III miejsce w punktacji ogólnej. W 2003r. na Letnich Igrzyskach byliśmy już pierwsi, a w składzie naszej drużyny była mistrzyni olimpijska w strzelectwie Irena Szyłowa. W 2004r. na Zimowych Igrzyskach gdzie znów byliśmy III, „Batory” został odznaczony przez TVP Polonia nagrodą im. Stanisławy Wałasiewiczówny za duży wkład w rozwój sportu polonijnego. W Centrum Edukacji Olimpijskiej w Warszawie jest wmontowana i nasza cegiełka, za co dostaliśmy podziękowanie od PKOl.

W Polsce
Drużyna KS „Batory” od lat sukcesywnie bierze udział w największych w Polsce zawodach narciarstwa biegowego –Biegu Piastów. W 2008r. narciarze-amatorzy z Grodna i Oszmian z zaniepokojeniem oczekiwali na ten tradycyjny bieg, ponieważ w tym roku z przyczyny braku śniegu nie było możliwości dobrze przygotować się. Nie mniej w trudnej sytuacji znajdowały się i organizatorzy – śnieg topniał na oczach.
Ten bieg przeszedł do historii jako najtrudniejszy ze względu na fatalne warunki pogodowe. Jednak mimo wszystko na starcie pojawiło się ponad 2000 narciarzy. Najtrudniejszy bieg pod względem przeciwności aury okazał się najlepszym pod względem wytrwałości i woli walki zawodników.
Ta międzynarodowa impreza od 1976 roku (kiedy po raz pierwszy pojawiło się 531 osób) przyciągająca do Jakuszyc rzesze fanów zimowych sportów z całego świata. W tym roku rywalizowało na czterech dystansach 3100 osób z 18 krajów. Na Bieg zawodnicy przyjeżdżają całymi grupami. W tym roku one były z Francji Czech, Niemiec, Austrii,  Białorusi, Kanady, Danii, Estonii, Anglii, Chorwacji, Włoch, Litwy, Norwegii, Szwecji, Słowacji, Ukrainy oraz Polacy z Ameryki. Najstarszy zawodnik - profesor Zbigniew Grabowski z Warszawy liczył sobie 85 lat.
16-osobowa grupa „Batorego” z niezapomnianymi wrażeniami powróciła z Biegu. Podczas kilkudniowego pobytu nasi narciarze zdążyli i potrenować na trasie, i spróbować swoje siły w narciarstwie górskim, i zwiedzić okolice Szklarskiej Poręby, i startować na głównych zawodach w sobotę i niedzielę. Najlepsze wyniki wśród przedstawicieli z Białorusi są u Ireny Niefranowicz ( II miejsce na głównym dystansie 33 km, 01:35:47) i Walerego Pietrusienko z Mińska (22 na głównym dystansie, pierwszy wśród energetyków, 01:35:51). Wśród „batorówiczów” najlepiej wypadli Józef Kondrusiewicz (833) i Jerzy Nowacki (852), którzy pomimo trudu dowożenia swoimi busami całej drużyny na zawody miały siły i na pokonanie największego dystansu, a do tego, jak mówią w zespole, byli motorem wszystkich przedsięwzięć i dobrego humoru. Za nimi w ślady finiszowali Kazimierz Piasecki i Jan Kiwlak, Walery Dębicki i Natalia Hermaniuk.
Zadziwiła wszystkich i dwunastoletnia Maria Kiwlak, która pokonała główny bieg - 25 km jako 1414 zawodnik, czwarta w kategorii 18-letnich.
W dniach 5-8 marca 2009. w Szklarskiej Porębie odbył się 33. Bieg Piastów, w którym również udział wzięła 32-osobowa drużyna z Białorusi. Bieg Piastów jeszcze nigdy w historii nie miał tylu zawodników z zagranicy. W tegorocznym, 33. już biegu, który teraz debiutuje w światowej lidze masowych biegów długodystansowych - Worldloppet, wystartowali zawodnicy z 31 krajów, m.in. Białorusi, Japonii, Australii i Kanady. Na listach startowych znalazło się ponad 3 tys. osób. Pobiegli na 50 km i 26 km stylem klasycznym, i na 30 km stylem dowolnym.
Na głównym dystansie 50 km wystartowało aż 2 tys. narciarzy. Chętnych było więcej, ale zapisy zamknięto, bo więcej osób polana startowa nie zdoła pomieścić. W ubiegłych edycjach imprezy na tym dystansie startowało około 800 narciarzy.
Sportowcy z „Batorego”, opowiadając o tym biegu, jednym głosem mówią o jego wspaniałej organizacji i serdecznej atmosferze panującej w tych dniach w Jakuszycach. A najlepszymi wśród naszych byli w tym roku: Małgorzata Niemiero (72), Jan Leonienko (97), Józef Niemiero (115), Natalia Giermaniuk (117), Jerzy Szynkiel (524), Franciszek Piasecki (651), Kazimierz Piasecki (683), Jan Kiwlak (759), Jerzy Nowacki (829).

Zdrowa rywalizacja Bieg Batorego
Członkowie KS „Batory” są też miłośnikami sportów zimowych i nie omieszkali oni z zorganizowaniem kolejnego przedsięwzięcia na wysoką skalę. Bieg Batorego też już stał się tradycyjną polską imprezą, na którą czekają narciarze-amatorzy nie tylko z Grodna, ale i okolic.
Biegi tradycyjnie zebraną uczestników w wieku od 9 do 60 lat.
Przygotowaniem trasy, sprawdzeniem jej stanu oraz innymi sprawami przy organizacji tego turnieju zajmuje się Józef Niemiero.
„Cieszę się, że dobre pomysły naszego klubu mogą tak wspaniale realizować się – podsumował jeden z takich biegów Dymitr Korol. – Dziękuję wszystkim, kto pomaga i wspiera nas w realizacji tych przedsięwzięć. Mimo wszystko miłośnicy sportu, Polacy oraz przedstawiciele innych narodowości, z Grodna i rejonu grodzieńskiego dzisiaj są razem i pożytecznie dla siebie i swojego zdrowia spędzają czas”.
 „Bieg Batorego” stał się kolejnym sportowym świętem rodzinnym, ponieważ do udziału za przykładem Piaseckich, Niemierów, Bojszów, Kiwlaków, Sołomów zgłaszają się kolejne całe rodziny z małymi dziećmi oraz osobami w wieku nieco starszej młodzieży.
Mamy nadzieję, że Bieg Batorego z czasem nabierze mocy, obrośnie tradycjami, znajdzie swoją stałą trasę i miłośników, a temu będzie przede wszystkim sprzyjała pogoda.

Turnieje
Klub Sportowy „Batory”, zrzeszający miłośników sportu przy ZPB, przeprowadza co roku tradycyjne już Turnieje Tenisa Stołowego, Szachów i Warcabów w Polskiej Szkole w Grodnie. Około 100 młodych ludzi z Grodna i Oszmiany rywalizowało dotychczas w tych dyscyplinach w trzech kategoriach wiekowych.
Szczególnie organizatorzy odznaczają zaangażowanie śp. Zbigniewa Kamińskiego, b. kierownika oddziału KS „Batory” i SzKOl w Oszmianie, który wiele wysiłku i serca wkładał w wychowanie sportowe polskich dzieci i młodzieży w swoim regionie.

Zdrowa rywalizacjaSpływy
Organizatorem aktywnego odpoczynku nad wodą jest w KS „Batory” Jan Kiwlak. Cała jego rodzina zawsze przyjmuje aktywny udział w zawodach i akcjach organizowanych przez KS „Batory”. Do rzeczy powiedzieć warto, że klub organizowany przez polskich sportowców w Grodnie, jest prawdziwie rodzinny. Tworzą oni zgraną paczkę, zawsze pomagają sobie nawzajem i chętnie służą pomocą innym. Ale wróćmy do spływów. Spływy kajakowe po Czarnej Hańczy, Niemnie, Kotrze i Kanale Augustowskim odbywają się już od kilku lat.
W 2008r. miłośnicy wioślarstwa pokonali 65-kilometrową trasę. Najbardziej obawiali się o pogodę, która według prognoz miała być całkiem nieletnia. Jednak, mimo wszystkich obaw, dopisała i nie wprowadziła korekty do prawdziwie napoleońskich planów organizatorów.
Sportowcy w różnym wieku, najmłodsi mieli 10-11 lat, przez 6-7 godzin dziennie wytrwale wiosłowali, by pokonać 65-kilometrowy odcinek, nie takich „łagodnych” i spokojnych rzek, jak Czarna Hańcza, która przyjmowała dwa poprzednie spływy.
Zdaniem uczestników, najtrudniej było na Kotrze, gdzie przyroda jest naprawdę dzika. I przyszło się im stawić czoło licznym przeszkodom. Na Niemnie znowuż bardzo dokuczał silny wiatr. Jednak żadne trudności nie są w stanie przekreślić tych niesamowitych wrażeń, które każdy z nich wyniósł z tej wyprawy.
Finiszowali w Pyszkach w Grodnie i mimo zmęczenia już umawiali się na kolejną wyprawę.
- Naszym marzeniem jest międzynarodowy spływ kajakowy po Kanale Augustowskim – powiedział Dymitr Korol, prezes KS „Batory”. – Mamy nadzieję, że w niedługim czasie wszystkie spory polsko-białoruskie ucichną i współpraca pomiędzy naszym klubem i organizacjami w Macierzy będzie się rozwijała bardziej aktywnie.
W 2009r. miłośnicy sportów wodnych wzięli udział w spływie kajakowym po Niemnie i Kanale Augustowskim.
Ogółem 17 sportowców-amatorów na 8 kajakach pokonali około 25 kilometrów. „Batorowcy”, jak zawsze zresztą, wybrali się nad wodę całymi rodzinami. Dołączyli w bieżącym roku do nich „pionierzy”, chociaż są to „seniorzy” Klubu. Jedna z „nowicjuszek” Tatiana Pachomowa, dzieląc się wrażeniami po zakończonym już spływie powiedziała: „Gdyby w tej chwili zaproponowano mi powtórzyć ten wyczyn, nie wahałabym się ani chwili, nie zważając na zmęczenie”.
Jak zaznaczył Dymitr Korol, prezes KS „Batory”: „Nikt nie narzekał, nie zważając na chmury komarów. A niedzielny deszcz po sobotnim upale był prawdziwą ochłodą i nikomu z nas nie sprawił przykrości”.
Kolejna polska impreza staje się na naszych oczach tradycją i rośnie „wszerz i wzdłuż”.
Członkowie KS „Batory” mają prawdziwy talent łączenia idei sportu z poznawaniem pięknych zakątków naszego kraju oraz tworzeniem więzów prawdziwie rodzinnych w swoim kolektywie. Sprzyja to nie tylko powstawaniu życzliwej atmosfery, ale osiągnięciu sukcesów sportowych, których w ich dorobku jest bardzo dużo.
Chciałam im życzyć dalszych sukcesów i owocnej pracy, by nadal zapalali wokół siebie światełka radości, które przyciągają do ich grona ludzi zafascynowanych sportem, polskością i nie stronią od niesienia innym pomocy.

Piłka nożna
Wielbiciele piłki nożnej z roku na rok zebraną się jesienią na tradycyjnym już międzynarodowym turnieju, który zorganizował KS „Batory”. Nagrodą w nim jest puchar ufundowany przez naszą gazetę. Kilkanaście drużyn z kraju i z zagranicy walczą w nim w ciągu trzech dni o tytuł najlepszej.
Spotykają się tu dawni znajomi i nawiązują się kontakty z nowoprzybyłymi. Najczęściej turniej odbywa się w Obuchowie w sali sportowej miejscowej szkoły.
Włodzimierz Dąbrowski kierownik ekipy z Solecznik:
- Przyjeżdżamy tu, ponieważ są dobre warunki i nas dobrze goszczą. Mojej drużynie tu się spodobało. Chociaż czasu było mało, ale zwiedziliśmy trochę Grodno. Gramy u siebie w piłkę, a także w siatkówkę, koszykówkę, jesteśmy zafascynowani sportem. W naszej drużynie są zawodnicy pochodzenia polskiego, białoruskiego i litewskiego. Tu nam się podoba i nadal będziemy czekać na zaproszenia do was.
Tomasz Olko, Siedlce:
- Wrażenia są pozytywne, chłopacy nasi są zadowoleni, pobawiliśmy się grając w piłkę. Myślę że to nie ostatni nasz przyjazd, a zrewanżujecie i zapraszamy do nas. Utrzymujemy przyjazne stosunki z KS „Batory”. A np. z okolic Siedlec jest wymiana młodzieży z Polskiej Szkoły w Grodnie. Część drużyny przyjechała po raz drugi na Białoruś, a cześć po raz pierwszy. Wracają do domu zadowoleni. Pozdrawiam wszystkich i cieszę się, że my, Polacy, po różnych stronach granicy możemy spotykać się.

Zdrowa rywalizacja Olimpiada ZPB
Jest perełką sportową naszej działalności. Piękne ciepłe jesienne dni wielbiciele sportu z KS „Batory” spędzają aktywnie, przeprowadzając zawody, a także dzielnie w nich uczestnicząc. Tradycyjnie w ośrodku wypoczynkowym „Kupalinka” nad malowniczym brzegiem Niemna zebrało się ponad 100 osób w różnym wieku, aby spróbować swoje siły w 10 dyscyplinach.
-Przeprowadzając naszą olimpiadę po raz kolejny, widzimy, że ze zwiększającą się liczbą jej uczestników i chętnych wziąć udział, rośnie jej popularność – mówi Dymitr Korol, prezes KS „Batory”.
-Ważne, że zbieracie się razem, że łączy was sport oraz pamięć o swoich polskich korzeniach – mówił Józef Łucznik, prezes ZPB, podczas wręczenia nagród zwycięzcom. – Przybywacie tu całymi rodzinami i to bardzo cieszy. Ze swojej strony staramy się wspierać podobne inicjatywy, a pomagają aktywnie w tym nam władze obwodowe, za co serdecznie dziękujemy.
-W przeprowadzeniu zawodów aktywnie uczestniczył cały zarząd klub – zaznaczył Andrzej Bojsza, ówczesny prezes KS „Batory” - Chcę podziękować za zaangażowanie Władzimierzowi Wieremiejczykowi, Dymitrowi Korolowi, Janowi Kiwlakowi, Eugeniuszowi Ostapczeni, Jerzemu Kisielewskiemu, Wiktorowi Słomie, państwu Niemierom i rodzinie Piaseckich oraz wszystkim, kto na wszelkie sposoby nas wspiera.
Tradycyjne Olimpiady „Batorego” odbywały się w latach 2002 – 2007, jako nagroda główna rozgrywany jest na nich Puchar PKOlu, ufundowany przez Mistrzynię Olimpijską Panią Irenę Szewińską. Obecnie jego właścicielem jest drużyna z Oszmian.

Osiągnięcia
2002r. – III miejsce w Zimowych Światowych Igrzyskach Polonijnych (Szczyrk)
2003r. – I miejsce w Letnich Światowych Igrzyskach Polonijnych (Poznań)
2004r. – III miejsce w Zimowych Światowych Igrzyskach Polonijnych (Szczyrk).
- Przyznanie przez TV „Polonia” tradycyjnej corocznej nagrody imienia Stanisławy Wałsiewiczówny za duży wkład w rozwój sportu polonijnego.
- Udekorowanie przez PKOl (Polski Komitet Olimpijski) Honorowym dyplomem za ufundowanie symbolicznej cegiełki (środki pieniężne) na budowe Centrum Edukacji Olimpijskiej w Warszawie.
2005r. – I miejsce w Letnich Światowych Igrzyskach Polonijnych (Warszawa).
Coroczny udział ekipy „Batorego” w międzynarodowym maratonie narciarskim „Bieg Piastów” (Szklarska Poręba).
Na podstawie umowy o współpracy, zawartej pomiędzy KS „Batory” a Fundacją Gazety Podlaskiej w Siedlcach, KS „Batory” uczestniczył w wielu imprezach sportowych oraz kulturalno-oświatowych na terenie Siedlec.
W latach 2004-2007 KS „Batory” czterokrotnie brał udział w lekkoatletycznej sztafecie ulicami Grodna o nagrody gazety „Grodzieńska prawda” oraz czterokrotnie zajmował pierwsze miejsce w kategorii „Kluby Sportowe”.
W 2007r. zostały przeprowadzone zawody lekkoatletyczne – Otwarte Mistrzostwa polonijno – szkolnego Klubu Olimpijczyka „Niemen o nagrody KS „Batory”. Zawody, w których udział wzięło ponad 300 uczniów z różnych szkól Grodna, odbyły się w uroczystej atmosferze na bieżni stadionu „Niemen”.

Dymitr Korol
Urodził się listopadzie 1946r. w Grodnie. Absolwent szkoły nr 1 w Grodnie. Ukończył Leningradzki Instytut Elektrotechniczny. Członek ZPB z 1992r. Ma syna Andrzeja, który jest kierownikiem katedry psychologii i pedagogiki Uniwersytetu Medycznego w Grodnie.  

Ojciec – Mikołaj Korol – studiował na Politechnice Warszawskiej, lecz nie ukończył ją z powodu wojny, w 1939 roku został powołany do Wojska Polskiego. W 1947 roku za taką „zdradę ojczyzny” został uwięziony przez władze stalinowskie na 10 lat, a po śmierci Stalina w 1953r. został zwolniony. Dziadek – Paweł Korol - ukończył wydział medyczny Uniwersytetu Warszawskiego z wyróżnieniem, był znanym lekarzem w Brześciu nad Bugiem, miał własną klinikę. W 1928 roku został wybrany na posła na Sejm Rzeczypospolitej. Jako największa kosztowność przechowuję do dziś jego legitymację poselską. Po zajęciu Brześcia przez wojska radzieckie dziadek został aresztowany i prawdopodobnie trafił do Katynia... Ślad po nim zaginął.

Na cmentarzu warszawskim został pochowany jego starszy brat Aleksander Korol. Drugi dziadek – Nikita Tomczuk – duchowny prawosławny, który pracował w Grodnie, w 1946r. dostał 10 lat łagrów stalinowskich, wrócił w 1954r. i za parę miesięcy zmarł.


Helena Bohdan,
fot. z archiwum redakcji
oraz członków KS „Batory”
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »