| Aby każdy dzień łączył |
|
|
|
| Autor: Tatiana ZALESKA | |
| 11.09.2006. | |
|
Spotkanie „Kanał Augustowski w kulturze trzech narodów” - W itamy serdecznie szanownych gości, dziś Kanał Augustowski mile was gości — rozbrzmiewało 27 sierpnia w rejonie śluzy Dąbrówka na tradycyjnym spotkaniu „Kanał Augustowski w kulturze trzech narodów”. Związek Polaków na Białorusi przy wsparciu Działu Kultury Grodzieńskiego Rejonowego Komitetu Wykonawczego przygotował spotkanie, na które zawitało ponad 2 tys. ludzi.
Tegoroczne spotkanie zachowało i tradycyjne elementy z poprzednich lat, i nabyło nowe. Msza św., którą sprawował ks. prał. Witold Łozowicki, rozpoczęła uroczystość i wprowadziła w podniosły nastrój. - Dobrze, że po paru latach wysiłek wielu ludzi sprawił, że ten kanał będzie tętnił życiem - zaznaczył podczas kazania ks. Witold. - Możliwość spotkania się i rozmowy dadzą nam lepsze zrozumienie samych siebie, a zarazem ubogacenia kultury, która jest twórczym działaniem każdego z nas. Mamy tworzyć tę kulturę i mamy ją przekazywać. Trzeba cieszyć się z tych dobrych zmian, które obserwujemy... Tylko z Chrystusem możemy zbudować cywilizację miłości, cywilizację dobra, zgody i szacunku wzajemnego. Białoruś staje się miejscem, gdzie ludzie mogą dobrze odpocząć. Podczas mszy modlono się w intencji zebranych, a także za budowniczych i odnawiających kanał.
Odpoczynek dla każdego W tym roku przybyła rekordowa liczba uczestników i widzów, czemu możliwie sprzyjało zniesienie strefy granicznej w tym regionie oraz uporządkowanie terenów przylegających - wszyscy podziwiali przepiękne krajobrazy, odnowioną śluzę, mogli popływać łódką, rowerem wodnym lub kajakiem, a nawet wybrać się na grzyby. Grodzieński Rejonowy Dom Rzemiosła i Sopoćkiński Dom Kultury zaprezentowały wystawę rękodzieła, obrazów i wyrobów ze szkła, gliny, słomki. Niektóre dzieła sztuki można było wygrać w loterii bez przegranej. Wielogodzinny program artystyczny zaprezentował utalentowaną Grodzieńszczyznę. Artyści w licznej kolumnie w pochodzie przeszli przez śluzę do sceny na łące. Przodowała Wzorowa Orkiestra Dęta Szkoły Muzycznej w Porzeczu, która przedstawiła wiązankę melodii różnych narodowości. Koncert rozpoczął się tradycyjnym polonezem w wykonaniu zespołu „Kresowe Zabawy” z Lidy (kierownik Olga Łowkis). W tym dniu przed publicznością Polacy z Lidy pokazali swój wspaniały dorobek: występowały zespoły „Anżelika”, „Przedszkolaki”, „Memoria”, „Sybirak”, „Słoneczne Promienie” oraz liczni soliści. Zarecytowała swoje wiersze Janina Cichoń. „Kresowe Zabawy” były tanecznym upiększeniem spotkania. Polską kulturę śpiewaną prezentowały również „Nowogródzkie kresowianki”, „Zareczańskie Kryniczki”, chór pieśni duchownej „Magnifikat” z Kamionki, chór z Putryszek (kierownik Stanisława Zwolińska), chór z Sopoćkiń i in. Białoruska kultura była w tym roku także szeroko przedstawiona dzięki artystom z domów kultury ze Skidla, Obuchowa, rejonu grodzieńskiego, Sopoćkiń i Putryszek. Wszystkich rozweseliły scenki humorystyczne Teatru Narodowego „Anfas” z Jezior. Niestety tym razem nie udało się posłuchać występów Litwinów, chociaż byli zaproszeni przez organizatorów. W dziewięcioletniej historii spotkań, którą zapoczątkował Związek Polaków, było różnie. Pierwsze w 1998r. było poświęcone Adamowi Mickiewiczowi w 200. rocznice jego urodzin i szeroko prezentowało poezję Wieszcza recytowaną i śpiewaną. Następne spotkanie uczciło 165. rocznice rozpoczęcia budownictwa kanału i po raz pierwszy zawitali Litwini z Druskiennik. Rok 2000 był smutnym, ponieważ zmarł inicjator spotkań - Franciszek Witowicz, prezes grodzieńskiego rejonowego oddziału ZPB. Następnego roku w Dąbrówce odbyło się kolejne spotkanie pod patronatem Konsulatu Generalnego RP w Grodnie, na którym szczególnie wspominano inicjatora spotkań. W 2002r. spotkanie znów zebrało licznych miłośników historii i kultury polskiej, zawitali miejscowi Litwini, delegacje z pobliskich miejscowości z Polski. Najbardziej prezentacyjnym był rok 2003, gdy na scenie oprócz miejscowych pojawili się artyści z Sokółki, Turku, Białegostoku, Słupska, Lipska i in. Dwa lata temu nad kanałem wśród gości witaliśmy przedstawicieli dyplomacji polskiej - ambasadora i Konsula Generalnego RP w Grodnie oraz szerokie przedstawicielstwo władz miejscowych i obwodowych. Niestety w ubiegłym roku w związku z konfliktami wokół ZPB spotkanie się nie odbyło.
Jednoczyć ludzi O znaczeniu spotkania i jego kontynuacji dużo powiedziano podczas inauguracji spotkania. Walery Klimowicz, zastępca przewodniczącego Grodzieńskiego Rejonowego Komitetu Wykonawczego: - Na terytorium naszego rejonu mieszkają 42 narodowości: ok. 50 proc. Białorusini, ponad 40 proc. Polacy i 10 proc. - inne narodowości. Kanał Augustowski jeszcze bardziej będzie jednoczyć ludzi. Mianowicie dyplomacja narodowa sprzyja umocnieniu stosunków pomiędzy narodami. Józef Łucznik, prezes ZPB: Te spotkania są tradycyjne i będziemy spodziewać się ich kontynuacji. Kanał jest dowodem na to, jaki wpływ ma przeszłość na teraźniejszość i przyszłość. Na początku XIX w. zbudowano szlak wodny, który służył jako magistrala handlowa. Dzisiaj odnowiono ten piękny zakątek, który ma wielkie znaczenie kulturalne. Dla większości z nas te miejscowości są naszą małą ojczyzną, która swoim pięknem jednoczy narody naszego kraju. Dla ZPB to jedna z najważniejszych imprez kulturalnych, której nadajemy duże znaczenie. Związek Polaków w ogóle poświęca znaczną część pracy szerzeniu kultury polskiej i będzie się ubiegał o to, aby któryś z najbliższych lat został ogłoszony Rokiem Kultury Polskiej na Białorusi. Igor Popow, przewodniczący Komitetu ds. Religii i Mniejszości Narodowych Grodzieńskiego Obwodowego Komitetu Wykonawczego: - Kanał Augustowski łączy historię, wielką ideę, inicjatywę Związku Polaków oraz wysiłek wielu ludzi, aby to spotkanie się odbyło. Państwo białoruskie stwarza coraz to nowe dobre warunki do współdziałania narodowości. Na terenie obwodu grodzieńskiego w pokoju i zrozumieniu mieszkają 87 narodowości... Idee dobrego sąsiedztwa będą kontynuowane z otwartością serc, zaufaniem i wzajemnym dobrym nastawieniem, nie tylko w tej imprezie, która - wierzę - będzie dalej żyć, ale i w innych przedsięwzięciach na naszej ziemi grodzieńskiej. Józef Kulikowski, prezes Stowarzyszenia „Rubież” w Białymstoku: - Ten zakątek jest bardzo piękny, będzie jeszcze piękniejszy, a będzie tu jeszcze więcej ludzi radujących się, że Kanał Augustowski zaczął żyć. Mamy nadzieję, że niedługo statki będą pływać z Augustowa do Grodna. Rozwinie się turystyka, bo dzień dzisiejszy to początek tego wszystkiego. Polska, Białoruś i Litwa powinny rozwijać przyjaźń, bo jesteśmy sąsiadami. Zróbmy wszystko, aby każdy dzień nas łączył. Alfonsas Awgulis, przewodniczący zjednoczenia Litwinów z Ostrowca: - Cieszę się, że nie zapominacie o swoich tradycjach, swoim ludzie, tym święcie. Mieszkamy na jednej ziemi byłego Wielkiego Księstwa Litewskiego. Pomiędzy Litwą, Polską i Białorusią istnieje ponad 1,5 mln więzi rodzinnych. Żadne granicy nam nie zaszkodzą, będziemy razem, nie zapomnijmy o tym. Cieszymy się, że idea śp. Franciszka Witowicza i jego rodziny ma swoją kontynuację, była jednym z bodźców do odnowienia tego pięknego zabytku, a dzisiaj Kanał Augustowski przyciąga swoją urodą wielu ludzi. Możliwie w przyszłości uczestnicy spotkań z Polski i Litwy przypłyną tu statkami i spotkanie przybierze unikatowy wygląd. Tatiana ZALESKA, fot. Eugeniusz SKROBOCKI, Jarosław WANIUKIEWICZ |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
|
| Menu główne | |||
|---|---|---|---|
|
| Radio grodzieńskie | |||
|---|---|---|---|
|
| Zakaz | ||||
|---|---|---|---|---|
|
| Serwis Informacyjny | ||||||||
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
|
| Informacja | ||||
|---|---|---|---|---|
|
| Sondy |
|---|
| Zamów biuletyn |
|---|
|
Bądź zawsze na bieżąco dzięki naszemu newsletterowi! |