Murowanka zaprasza PDF Drukuj Email
Autor: Tatiana Zaleska   
05.01.2010.
Murowanka zaprasza Świątynia z bogatą historią
Niezwykłe losy mają na naszych terenach i ludzie, i obiekty historyczne oraz sakralne. Przykład przepięknej odnowionej cerkwi-twierdzy z sześciusetletnią historią znajduje się w rejonie szczuczyńskim obwodu grodzieńskiego.

Karty historii

Cerkiew Małomażejkowska pw. Narodzenia Bogurodzicy znajduje się w 80 km od Grodna i 30 km od Lidy niedaleko trasy Grodno - Mińsk we wsi Murowanka. Wzniesiono świątynię około 500 lat temu. Ściany pobudowano techniką gotycką z mocnej cegły-palczatki i są one do dwóch metrów grubości, natomiast fundamenty z wielkich kamieni sięgają 2,5 m grubości. Po czterech kontach cerkwi wznoszą się wierze z różno poziomowym systemem strzelnic. Do 1817r. w tej świątyni-twierdzy były schowki, dwa podziemia, potajemny korytarz w ścianach po obwodzie, a główne wejście zamykało się spadającymi z góry na łańcuchach kratami.

Pierwsze informacje o istnieniu świątyni w Murowance pochodzą z 1407r., a współczesna cerkiew została zbudowana na środki wileńskiego podkoniuszego Szymko. W latach 1524-1554 mecenas ofiarował wiele pieniędzy i klejnotów. Po nim Sapiehowie, Zawiszy, Jundziłłowicze też nie żałowali pieniędzy, dlatego na początku XVII wieku cerkiew-twierdza była uważana za najbogatszą na Białorusi.

Stale cierpiała od napadów. W XVII wieku Murowanka przeżyła napad kozaków Bogdana Chmielnickiego, a podczas wojny północnej po ostrzale armatami wojsk Karła XII została uszkodzona i w takim stanie dotrwała do początku XIXw.

W XVII-XVIII ww. po wojnach i grabieżach Murowanka straciła większość swojej ziemi i przeszła do unitów. W XIXw. świątynia funkcjonowała jako prawosławna, a w latach 1924-1948 jako kościół katolicki. W czasach wojującego ateizmu unikatową cerkiew zamieniono na magazyn zboża, a odrodzono tylko w 1988r.


Dzisiejsze oblicze

Cerkiew majestatycznie góruje nad wieśniaczymi domkami i polami, sąsiadując ze stacją kolejową Skrybowce. Kiedyś za swoimi ścianami, jako ostatni ratunek od najeźdźców, broniła okolicznej ludności. Dzisiaj to miejsce zadumy dla nielicznych parafian, których jest około tysiąca, oraz podziwu dla setek turystów z kraju i zagranicy.

- Nasza cerkiew jedna z najstarszych, prawie siostra cerkwi w Synkowiczach - mówi Helena Rudzińska, parafianka i przewodniczka. - Cieszy ten fakt, że każdego roku do nas przyjeżdża coraz więcej turystów - pojedynczo, rodzinami i grupami. Oprowadzaliśmy gości i z Polski, z Niemiec, z Rosji, z Łotwy i innych krajów.

Murowanka zaprasza A jest tu co zobaczyć. Wystrój świątyni jest skromny, natomiast podziwiaćtu można unikatowe ułożenie cegły, którą nazwano „królewską lilią” za kształt figury Bogurodzicy, symbolizujący czystość i niewinność. Budzą podziw i gotyckie gwiaździste sklepienia. A wchodząc krętymi schodami na górę wieży, odkrywa się piękny widok na okolicę…

Historię cerkwi nadal badają naukowcy, ponieważ jest w niej kilka tajemnic oraz nieścisłości.

- W podziemiu są przechowane kamienie z nagrobków, które mówią o jeszcze starszym pochodzeniu cerkwi - mówi Helena Rudzińska.

Pomnik budownictwa obronnego stylu gotycko - renesansowego został zgłoszony do listy zabytków UNESCO, trwa przygotowanie niezbędnych dokumentów.

Tatiana Zaleska, fot. autora

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »