Spotkanie z Niemenem PDF Drukuj Email
Autor: Halina Rudź   
05.01.2010.
Pewien mądry człowiek powiedział: “Nie tylko osoba musi odczuwać wdzięczną przynależność do rodzinnego zakątku ziemi. Sprawiedliwe jest i odwrotnie: zakątek ziemi może również być dumny ze swojej przynależności do narodzin pewnego człowieka”.

 Czas jako rzeka unosi i wyciera z pamięci wiele zdarzeń, dat, nazwisk. Ale jest nazwisko, które odkryłam dla siebie na nowo. To nazwisko Czesława Wydżyckiego (Niemena). Znany wokalista, kompozytor, aranżer, innowator w muzyce. Dla młodzieży lat 60-80 stał się swoistym przywódcą duchowym, geniuszem muzycznym, symbolem buntu.

“Czas jako rzeka...” - taką nazwę miało spotkanie z twórczością Czesława Niemena, które odbyło się na początku listopada w Domu Polskim w Szczuczynie. Uczestnicy spotkania, jak i ja, odkrywali dla siebie osobowość Czesława Niemena, naszego rodaka, który urodził się w Starych Wasiliszkach i którego w 1999r. tygodnik “Polityka” nazwał polskim muzykiem stulecia. Polskie Radio przyznało mu też swoją nagrodę za szczególny wkład w kulturę.

Wszędzie przyjmowano Niemena jako znanego artystę. Niemen śpiewał w sali słynnej paryskiej “Olimpii”, występował na jednej scenie z M. Dietrich, S. Wonderem, koncertował w wielu krajach zachodnich, za swe niedługie życie zdążył wydać dwa albumy, współpracując ze znaną firmą nagraniową “Sony”.

 Nie poszedł drogą komercyjną, miał szczególną intuicję i piękną charyzmę, co pozwoliło mu odczuć czarującą moc poezji i muzyki. W jego twórczości było tyle innowacji, lecz jednocześnie i tak wiele duchowości, głębokości, dobrze zrozumiałej dla każdego Słowianina. Kiedy podczas spotkania uczennica 10 klasy szkoły w Wasiliszkach Helena Bryl zaśpiewała “Dziwny jest ten świat”, przed widzami powstały świetlane obrazy przeszłości, niby ujawniła się postać znanego piosenkarza - piękna i niezwykle utalentowana, który stał się symbolem epoki w historii muzyki.

 Czas jako rzeka... Zabiera ze sobą tak wiele, pozostawiając dla nas tylko luki w pamięci i w kronice życia ludzkości. A jak ważne jest wypełnić te białe plamy pamięcią o tych osobach, z których jest i będzie dumna ziemia ojczysta. I publikacje w Głosie, i ten fakt, że na ekranach telewizyjnych wkrótce będzie wyświetlony film o Niemenie, nakręcony na jego ojczyźnie, i takie spotkania są hołdem pamięci dla naszego wielkiego rodaka.

Halina Rudź
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »