Struny duszy Prawie 20 lat Tatiana i Igor Pierwuchinowie, znani w Grodnie mistrzowie artystycznej wyprawy skóry, tworzą zadziwiające dzieła sztuki.
Skóra wabi ich tym, że jej możliwości są niewyczerpalne, zachowują w sobie mnóstwo tajemnic i niezwykłych wynalazków. Praca mianowicie z tym materiałem pozwala na nieograniczony rozwój twórczości i Pierwuchinowie nie pracują według szablonu, zawsze ich prace są nowe i ciekawe, zawsze szukają czegoś niezwykłego, żeby stworzyć prawdziwy cud. Rozpracowali nawet oryginalną technikę gorącego tłoczenia w skórze i wykorzystują ją do stworzenia przepięknych medalów, emblematów, okładek na książki. Ciekawym chwytem artystycznym w pracy Pierwuchinych jest intarsja - połączenie różnych rodzajów, kolorów i faktury skóry. Wykorzystanie tej metody daje niezwykłe możliwości, czasami ze skóry niby wyrastają szlachetne kamienie, kawałeczki drewna lub metalu i powstają po prostu nadziemskie obrazy. Związek Tatiany i Igora Pierwuchinych nie tylko twórczy, ale i rodzinny, chyba nie jest przypadkowy. Są razem już około 20 lat i tylko jeden obok drugiego potrafią zrealizować się w pełni. Dzisiaj prace Pierwuchinych znane są nie tylko w Grodnie, i nawet nie tylko na Białorusi. Sława tych ludzi sięga daleko za granice naszego kraju. Znani oni i mile widziani są w twórczych ośrodkach Rosji, Polski, Litwy, Niemiec. W 2003r. 5 wystawę Pierwuchinych można było podziwiać w Limożu (Francja), w 2006r. byli oni zaproszeni do udziału w wystawie rzemieślników w Warszawie, otrzymali dyplom zwycięzcy konkursu „Mistrz - złote rączki” w Moskwie. 2 lutego w dziale sztuki Grodzieńskiej Obwodowej Biblioteki zaczęła pracę 8 indywidualna wystawa rodziny Pierwuchinych z poetycką nazwą “Struny duszy”. Przedstawia ona około 10 prac. To lot twórczej fantazji autorów. Rok od roku przedstawiają nowe ciekawe pomysły, ich prace stają się coraz doskonalsze. Gratulować mistrzom otwarcia wystawy przyszli przyjaciele i wszyscy, kogo interesuje ich twórczość. Byli tu przedstawiciele władz miejskich, przedstawiciele ośrodków kultury Grodna oraz dziennikarze. Podarowali im różne prezenty, ale najpiękniejszym z nich były trzy złote rybki, które możliwie spełnią marzenia twórcze Tatiany i Igora Pierwuchinych. Szczęście w rozumieniu twórczego człowieka polega na tym, żeby zobaczyć piękno, odczuć piękno i podarować to piękno ludziom. Ta wystawa to jeszcze jedna możliwość zapoznać się z twórczą duszą rodziny Pierwuchinych, dotknąć ich wyobraźni i odczuć osobisty urok twórców. LB, fot. Jarosław Waniukiewicz |