List otwarty PDF Drukuj Email
Autor: Zarząd Główny SZ ZPB   
26.02.2010.

List otwarty Szanowni Państwo! Drodzy Rodacy!
My, Polacy - obywatele Białorusi - od ponad 20 lat zrzeszeni w Społecznym Zjednoczeniu „Związek Polaków na Białorusi”, prowadzimy aktywną działalność, skierowaną na odrodzenie i rozwój języka polskiego, kultury polskiej oraz kształtowanie polskiej świadomości narodowej.

W swej działalności kierujemy się Statutem SZ ZPB, według którego nasze stowarzyszenie jest niekomercyjnym, dobrowolnym, niepodległym, samorządowym zjednoczeniem obywateli, którzy zgodnie z obowiązującym ustawodawstwem założyli Związek na podstawie jedności interesów w celu wspólnej realizacji obywatelskich, społecznych, kulturalnych i innych praw i pragną uczestniczyć w odrodzeniu i rozwoju języka i kultury polskiej.

SZ ZPB nie jest partią polityczną i nie prowadzi działalności o charakterze politycznym. Jednak od ponad 4 lat staliśmy się zakładnikami nie tylko międzynarodowych, ale i polskich rozgrywek politycznych. Ostatnio stało się modnym robić dużą politykę wokół naszej organizacji i jej działalności.

Niejednokrotnie zwracaliśmy się do prezydentów, premierów, ministrów RP z prośbą o powołanie komisji, która zajęła by się zbadaniem konfliktu wokół ZPB i pomogła nam rozwiązać coraz to bardziej pogłębiający się kryzys, który sztucznie podtrzymywany jest przez grupę Borys.

Jednak zamiast nas wysłuchać i przyjąć pod uwagę nasze zdanie, do wypowiadania którego mamy prawo i obrona którego jest naszym obowiązkiem, urzędnicy polscy stosują wobec nas potępiające i wymierzone przede wszystkim w polską demokrację metody represyjne - zakazy wjazdu do RP, które negatywnie wpływają na przyszłość ruchu polskiego na Białorusi i rozwój stosunków polsko-białoruskich.

Grupa osób podająca się w Polsce za Społeczne Zjednoczenie “Związek Polaków na Białorusi” na czele z Anżeliką Borys, wprowadziła w błąd Rząd RP i opinię publiczną w Polsce podając kłamliwe, ale bardzo dobrze opłacane, informacje, że mniejszość polska na Białorusi jest prześladowana, że odbierane są Polakom Domy Polskie, że Polacy są zamykani w więzieniach itd. By zapobiec wyjściu na jaw prawdy, grupa ta uczyniła wszystko, by ci, którzy mogli tę prawdę w Polsce powiedzieć, nie mogli przekroczyć granicy Rzeczypospolitej. Zakazem wjazdu do RP objęci zostali wieloletni czołowi działacze SZ ZPB, kombatanci Wojska Polskiego, Sybiracy, nauczyciele i dyrektorzy szkół polskich, dziennikarze i redaktorzy Głosu.

Widocznie stoją w Polsce u steru siły polityczne, którym nie zależy na poznaniu prawdy, a tylko na realizacji swoich ambicji i zwycięstwo w walce o stołki kosztem Polaków na Białorusi. Znaleźli sobie i utrzymują przez wszystkie te lata na koszt podatnika polskiego maskotkę, która powie co trzeba i gdzie trzeba, a w jej leksykonie jest tylko parę słów: hańba, wstyd, uciskanie Polaków...

 Nie odstąpimy od swoich przekonań i będziemy bronić swojej pozycji obywetelskiej. Zależy nam na zachowaniu polsko-białoruskich stosunków dabrosąsiedzkich, o pogłębienie których przez wszystkie te lata zabiegamy. Zależy nam na tym, by społeczność polska na Białorusi nie była rozdzierana przez takich „dzialaczy”, którym zależy jedynie na wygodzie osobistej, na korzyściach materialnych i realizacji swoich chorych wygórowanych ambicji.

Szkalowany i prześladowany przez urzędników polskich od ponad 4 lat Związek Polaków na Białorusi, nie zważając na wszystkie upokorzenia i nagonki, działał i działa na rzecz wszystkich Polaków zamieszkałych na terenie Republiki Białoruś. Ogromnym swoim trudem i wysiłkiem, w izolacji od Macierzy, wprowadzamy w życie zasady miłości chrześcijańskiej, kultywujemy polskie tradycje narodowe, dbamy o rozwój języka i kultury ojczystej.

Kto ma uszy, niechaj słucha i nie mówi, że nie słyszał. A kto ma oczy, niech przyjedzie na piękną i spokojną Białoruś, która jest wspólnym domem nie tylko Polaków i Białorusinów, ale setek innych narodowości i zobaczy jaka jest prawda.

Zarząd Główny SZ Związek Polaków na Białorusi
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »