Pełna obietnic wizyta
- Polska jest jednym z najbliższych i najsilniejszych sojuszników USA – podkreślił prezydent Barack Obama podczas swojej wizyty w Warszawie (27-28 maja) i zapowiedział m.in. rychłe zniesienie wiz, obecność żołnierzy US Army na terytorium Polski oraz intensyfikację współpracy pomiędzy oboma krajami w dziedzinie energetyki. Wizyta to dobry wstęp do wspólnych interesów – oceniają komentatorzy.
Podczas rozmów z prezydentem Bronisławem Komorowskim oraz premierem Donaldem Tuskiem Barack Obama potwierdził swoje poparcie dla projektu zmian w programie ruchu bezwizowego (Visa Waiver). Nowela złożona w Kongresie przez grupę senatorów i członków Izby Reprezentantów ma doprowadzić do zniesienia wiz dla Polaków podróżujących do USA poprzez obniżenie wymagań co do liczby odmów wizowych, która jest barierą dla Polski.
– Będziecie mogli robić zakupy na Piątej Alei i wszędzie indziej, jeśli chodzi o USA – zadeklarował Barack Obama obiecując „załatwienie” sprawy do końca swojej kadencji. Jeszcze przed swoim przylotem do Warszawy amerykański prezydent przesłał list do Kongresu ws. reżimu wizowego. „Kraje, które podzielają nasze inicjatywy, zasługują na łagodny reżim wizowy” - podkreśli w korespondencji do tzw. sponsorów noweli.
Niemniej ważne deklaracje padły w trakcie rozmów o współpracy gospodarczej obu krajów. – Polska gospodarka jest jedyną gospodarką w UE, która nie wpadła w recesję w okresie kryzysu. Ma ogromny potencjał rozwoju gospodarczego – chwalił amerykański prezydent zapowiadając m.in. zorganizowanie jesienią br. okrągłego stołu polsko-amerykańskiego przywódców sektora publicznego i prywatnego, dotyczącego rozwoju gospodarczego, ale również funduszu innowacyjnego.
Amerykanie chcą współpracować z Polską, szczególnie w dziedzinie energetyki. – USA i Polska zgadzają się co do konieczności dywersyfikacji źródeł energii – powiedział Obama, deklarując chęć zaangażowania się amerykańskich firm w wydobycie gazu łupkowego w Polsce (szacowane zasoby to ponad 5 bilionów metrów sześciennych - najwięcej na świecie) oraz gotowość do pomocy Polsce w kwestii energii jądrowej.
– Mam poczucie, że razem z USA pracujemy na rzecz polskiego bezpieczeństwa – ocenił po spotkaniu z Obamą premier Donald Tusk. Podkreślił, że to dzięki współpracy z USA Polska jest coraz bezpieczniejszym krajem.
Bezpieczeństwu przysłuży się z pewnością również obecność amerykańskich żołnierzy w Polsce (mini baza powstanie najprawdopodobniej w podłódzkim Łasku, trwają jeszcze ustalenia w tej sprawie) oraz zaangażowanie Polski w obronę przeciwrakietową. – Będziemy w stanie przeciwstawić się wspólnemu zagrożeniu – podkreślił Obama. Zaznaczył, że Polska może czuć się bezpieczna dzięki swojej obecności w strukturach NATO.
Dziękując za zaproszenie oraz ciepłe przyjęcie Barack Obama komplementował Polaków. – Niesamowite przemiany, które miały miejsce w Polsce w ostatnich 20 latach, czynią z niej przywódcę w Europie, lidera – stwierdził Obama.
Komentatorzy są zgodni, że wizytę amerykańskiego prezydenta w Polsce można uznać za udaną. Podkreśla się, że Barack Obama zrobił swoją osobowością ogromne wrażenie na Polakach i mimo, iż nie padły konkretne rozwiązania w danych kwestiach, przyniosła wyczekiwane ocieplenie w stosunkach polsko-amerykańskich. Wizyta jest dobrym wstępem wspólnych interesów - oceniono.




